#14: Plaża, miłość i zombie
Ξ Luty 9th, 2010 | → 2 Komentarze | ∇ Podcast |
#14: Plaża, miłość i zombie
52 min, 47 MB
W tym odcinku klasyk Wesa Cravena – The Serpent and The Rainbow
Wykorzystaliśmy rewelacyjną muzykę Hugo ‘Droopy’ Contini z portalu Jamendo. Poleciała cała płyta – Surpriscording.
Wesprzyj Cafe Makabra i postaw piwko.
Comments
This entry was posted on wtorek, Luty 9th, 2010 at 19:05 and is filed under Podcast. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.












Witam. Film oglądałem pare dni temu po raz pierwszy. Jakoś mnie ominął w czasach „giełdowego video” kiedy to filmy wymieniało się z ręki do ręki – w ciemno – byle by rolki były metalowe
Tym niemiej podobał mi się ze względu na ten klimat filmów lat 80-tych. Horrorowe wątki mnie nie przestraszyły ale kapitan z wiecznie wyszczerzonymi zębami ( brak aparatu w dzieciństwie widoczny
) siał grozę – szczególnie z młotkiem i gwoździem w ręku. Ta scena najbardziej przyprawiła mnie o dreszcze – a doktorek wrócił na Haiti i poprosił o jeszcze
Miał gość jaja
Ogólnie film na plus – kilka fajnych efektów bez udziału komputera, daje rade po latach. Pozdrawiam i ostrzę zęby na Martwe zło – z przyjemnością sobie odświeżę.
Film oglądałem bardzo dawno temu po raz pierwszy.
Ogólnie był oglądany przeze mnie kilka razy.
Klimat znakomity z owego okresu tylko The Thing przebuja go swą klimatycznością…
Potem niestety Wes skapcaniał i produkcje stały się przysłowiową kichą..
Nie mogę się doczekać na odcinek o trylogii Martwe Zło..